Kupno ma sens, jeśli garnitur będzie noszony później — a przy klasycznym granacie czy szarości zwykle będzie. Wypożyczenie opłaca się przy strojach nietypowych: fraku, smokingu, mocnym kolorze. Różnica…
Za dokładnie tyle, ile ustalicie — a najlepiej za całe obszary, nie za pojedyncze zadania zlecane przez narzeczoną. Podział „ja organizuję, ty pomagasz” jest najczęstszym źródłem napięć w przygotowaniach; podział na odpowiedzialności działa.
Chodźcie razem na spotkania. Sala, fotograf, DJ — obecność obojga skraca późniejsze „muszę zapytać”. Prowadźcie jeden kalendarz z terminami płatności i zaliczek. Weźcie na siebie dzień ślubu — to pan młody zwykle ma tego dnia najmniej zajęć rano, więc może odbierać telefony od firm i pilnować harmonogramu.
Zdania „mnie to obojętne, rób jak chcesz”. Brzmi jak brak roszczeń, a odbierane jest jako brak zaangażowania — i wraca w najgorszym momencie. Jeśli naprawdę nie macie zdania w jakiejś sprawie, powiedzcie to raz i weźcie w zamian inny obszar w całości.
Osobna sprawa: wieczór kawalerski, podziękowania dla rodziców i pierwszy taniec to punkty, które najczęściej zostają na ostatni tydzień. Wpiszcie je do kalendarza dwa miesiące wcześniej.
Nikt jeszcze nie odpowiedział. Bądź pierwszy!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć na to pytanie. Zaloguj się